Z psem w Bieszczady? Jeziorka Duszatyńskie i Chryszczata, oraz okolice Jaśliskiego Parku Krajobrazowego.

Z psem w Bieszczady? Jeziorka Duszatyńskie i Chryszczata, oraz okolice Jaśliskiego Parku Krajobrazowego.

Ostatni raz po Bieszczadzkich połoninach chodziłam kilkanaście lat temu. Pamiętam jak na wycieczce szkolnej chodziłam ścieżkami przez połoninę Wetlińską. Niestety kiedy dorosłam i zaczęła się moja przygoda z psami i górskimi wycieczkami pojawił się zakaz wprowadzania czworonogów do BPN i minęła mi ochota na odwiedzenie tej krainy. Nasz trochę spontaniczny wyjazd pokazał mi, że może jednak warto tam wrócić, bo Bieszczady, to nie tylko Park […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Orla Perć – wideo relacja.

Orla Perć – wideo relacja.

Przeżyjcie to razem ze mną 🙂

Czytaj Zostaw Komentarz

Recenzja – Uprząż dla psa z plecakiem TRONDHEIM- HUNTER POLSKA

Recenzja – Uprząż dla psa z plecakiem TRONDHEIM- HUNTER POLSKA

Planując wyjazd do Rumunii wiedziałam, że dla Atrey’a i Shadow będą mi potrzebne szelki z sakwami. Chciałam, żeby przynajmniej część swojej karmy nosiły sobie same. Brałam pod uwagę dużą ilość produktów, ale ceny trochę mnie przerażały. Stało się tak, że Hunter Polska zasponsorował nam swój produkt jakim jest uprząż TRONDHEIM. Hunter jest Niemiecką firmą. Ich produkty są wykonywane ręcznie i z dużą starannością. W Polsce […]

Czytaj 1 Komentarz

Jeden dzień na Orlej Perci.

Jeden dzień na Orlej Perci.

Ponieważ lato się kończy, a ja jeszcze nie byłam w naszych pięknych Polskich Tatrach i akurat w pracy miałam dwa dni wolnego to zapadła decyzja, że jadę w Tatry. Od dawna chodziło mi po głowie przejście się Orlą Percią, ale zawsze miałam jakąś wewnętrzną blokadę, że sama nie powinnam tam chodzić, a jakoś tak się nie składało, żeby ktoś miał jechać ze mną. Tym razem […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Recenzja Butów Kayland Titan K W’S GTX

Recenzja Butów Kayland Titan K W’S GTX

Długo zastanawiałam się nad zakupem dobrych i w miarę tanich butów trekkingowych. Szukałam jednak czegoś z górnej półki, żebym nie musiała później żałować wydanych pieniędzy. O Kaylandach dowiedziałam się ze sklepu Portal Górski, a właściwie z ich fanpage’a. Trochę popytałam i mój wybór padł na jeden z ich modeli. Niestety nie mieli mojego rozmiaru, więc wybrałam właśnie te dzisiaj opisywane. Czy jestem zadowolona? Bardzo! Buty […]

Czytaj Zostaw Komentarz

GSB-Główny Szlak Beskidzki etap VIII Rabka Zdrój- Turbacz razem z Decathlonem.

GSB-Główny Szlak Beskidzki etap VIII Rabka Zdrój- Turbacz razem z Decathlonem.

Wycieczka na Turbacz była raczej spontanicznym pomysłem. Najpierw miałam jechać sama z Shadi, potem okazało się, że odwołali pociąg jakim miałam jechać, dzień przed wyjazdem okazało się, że jednak pociąg będzie i w sumie nie wiedziałam do końca czy jechać, czy nie. W piątek wieczorem stwierdziłam, że nie po to brałam weekend wolny, żeby w domu siedzieć, więc decyzja zapadła. Jadę! No ale teraz muszę […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Nasze ostatnie dni w Rumunii.

Nasze ostatnie dni w Rumunii.

Ten dzień nie zapowiadał katastrofy jaka się wydarzyła. Rano złożyłam namiot, zapakowaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy. Krótki postój w Pietra Fatale, gdzie odwiedziliśmy słynny Hotel Zamek Draculi. Jednak byliśmy za wcześnie i mogliśmy obejrzeć go tylko z zewnątrz. Kto mnie zna wie jakim jestem fanem fantasy i wszystkiego co związane z wampirami, zmiennokształtnymi itp… To on jest twórcą wizerunku wampira. Żałuje tylko, że nie […]

Czytaj 1 Komentarz

Rumunia z psami. Wjeżdża drugi filmik z naszej wędrówki.

Rumunia z psami. Wjeżdża drugi filmik z naszej wędrówki.

Drugi filmik z naszego wypadu w Rumuńskie Karpaty. Zapraszamy do obejrzenia 🙂 

Czytaj 1 Komentarz

Lenistwo nad jeziorem Colibita w górach Kelimeńskich.

Lenistwo nad jeziorem Colibita w górach Kelimeńskich.

Jezioro Colibita leży na wysokości 900 m n.p.m. Powstałe podobno w miejscu maleńkiej wioski. Miejscowi mówią, że jak poziom wody bardzo się obniży, można dostrzec dach starego kościółka. Jezioro powstało dzięki zbudowanej zaporze. Otoczone jest z każdej strony pięknymi górami Kelimeńskimi. Na samej tamie jest zakaz zatrzymywania, ale kto by się oparł, żeby się nie zatrzymać i nie zrobić zdjęcia? Camping na którym się zatrzymaliśmy […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Kończymy z górami Rodniańskimi i ruszamy nad jezioro Colibita.

Kończymy z górami Rodniańskimi i ruszamy nad jezioro Colibita.

Ranek powitał nas deszczowo, bardzo deszczowo. Ponieważ mi się nie spieszyło, a i tak już schodziłam z gór postanowiłam przeczekać deszcz i ruszyć dopiero jak się wypogodzi. Ruszyliśmy w dół dopiero koło 10. Jako jedyni ruszyliśmy w stronę Borsy. Droga w dół jest nudna i kamienista. Dodatkowo ulewny deszcz sprawił, że było błotniście i ślisko na kamieniach. Starałam się trzymać psy blisko siebie, chociaż do […]

Czytaj Zostaw Komentarz