Kończymy z górami Rodniańskimi i ruszamy nad jezioro Colibita.

Kończymy z górami Rodniańskimi i ruszamy nad jezioro Colibita.

Ranek powitał nas deszczowo, bardzo deszczowo. Ponieważ mi się nie spieszyło, a i tak już schodziłam z gór postanowiłam przeczekać deszcz i ruszyć dopiero jak się wypogodzi. Ruszyliśmy w dół dopiero koło 10. Jako jedyni ruszyliśmy w stronę Borsy. Droga w dół jest nudna i kamienista. Dodatkowo ulewny deszcz sprawił, że było błotniście i ślisko na kamieniach. Starałam się trzymać psy blisko siebie, chociaż do […]

Czytaj Zostaw Komentarz