Góry Sowie – rowerem na Srebrną Górę.

Góry Sowie – rowerem na Srebrną Górę.

Jazda rowerem nigdy nie była dla mnie jakimś super sportem. Ostatnio jednak przekonałam się, że jak ma się odpowiedniego partnera rowerowego może być on genialną formą spędzania wolnego czasu. Więc robimy sobie tak po 50-90 km w ciągu dnia. Kiedyś przejechanie 10 km było dla mnie jakąś masakrą, teraz spokojnie radzę sobie z dużo większym dystansem. Nawet udało mi się zrobić swoją pierwszą setkę 😉 […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Jagnięcy Szczyt 2230 m n.p.m. Słowacja

Jagnięcy Szczyt 2230 m n.p.m. Słowacja

Wyjazd totalnie spontaniczny. W sumie, jak prawie każdy mój wyjazd w Tatry. Nadarzyła się okazja to jadę. W czwartek wieczór info, że znajomy jedzie następnego dnia w Taterki. No to ja szybciutko weryfikacja planów i w piątek po południu siedzę w samochodzie i gnam do Zakopanego. Pogoda zapowiadała się przednia. Niestety wiązało się to z baaardzo obleganymi szlakami. Decyzja zapadła, że odwiedzimy następnego dnia Słowacką […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Jezioro Studzienniczne

Jezioro Studzienniczne

Czy warto na dwie nocki jechać prawie 300 km? Oczywiście, że warto! W miejsca, które są bliskie mojemu serduszku wracam bardzo chętnie. Jeżeli ktoś z Was kiedyś słuchał mojego wywiadu w radiu (tiaa miałam taki epizod), to właśnie o tym miejscu wspominałam. Jezioro Studzienniczne położone jest koło Augustowa. Nasze pole namiotowe, bo niestety tam się nie da na dziko, jest umiejscowione koło Stanicy Wodnej Swoboda. […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Rzeka Bug i okolice Brańszczyka

Rzeka Bug i okolice Brańszczyka

Pierwszy raz w to miejsce pojechałam rok temu. Nie do końca byłam przekonana co do Bugu, ponieważ pamiętam tą rzekę jako strasznie mulistą i ogólnie jakoś nigdy mnie tam nie ciągnęło. Pojechałam, zobaczyłam i znowu się zakochałam. Nie. Nie w samej rzece, bo jak pamiętałam okazała się mulista i moja stopa tam nie zawitała, ale w całym otoczeniu. W okolicznych łąkach i tej cudownej roślinności. […]

Czytaj Zostaw Komentarz

Narew – okolice Gnojna i Witkowa

Narew – okolice Gnojna i  Witkowa

Dwa miejsca nad Narwią, które w te wakacje udało nam się odwiedzić. Co prawda oddalone od siebie całkiem sporo kilometrów, ale to dalej ta sama rzeka. Dlatego są w jednym wpisie, ale nie bójcie się, ładnie to wszystko rozdzielę 😉 Gnojno Korzystając z wolnego i zalecenia izolowania się wylądowaliśmy nad Narwią, a w zasadzie nad małym zalewem w okolicach Gnojna. Miejsce, jak już kiedyś nie […]

Czytaj Zostaw Komentarz
Close